Facebook Ciechocinek
Youtube Ciechocinek
Poniedziałek, 4 lipca 2022, imieniny obchodzą Elżbieta, Malwina, Teodor
startaktualności / kulturagalerienoclegizakupyogłoszeniawirtualny spacergrykontakt
Aktualności / Kultura

WTK Anwil : Kolejne zwycięstwo na koncie


WTK Anwil : Kolejne zwycięstwo na koncie W ósmej kolejce Dominet Bank Ekstraligi zawodnicy Anwilu podejmowali drugiego z beniaminków rozgrywek – Bank BPS ‘Basket’ Kwidzyn. Zwycięstwo gospodarzom nie przyszło jednak łatwo.

Spotkanie rozpoczęło się dobrze dla podopiecznych Alesa Pipana, którzy po akcji 2+1 w wykonaniu Zelimira Zagraca wyszli na prowadzenie. Radość z niego nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ goście doprowadzili do remisu i od tego momentu gra się wyrównała. Zarówno Anwil jak i Basket używając nomenklatury bokserskiej „wymieniali ciosy”. Anwil wyszedł na prowadzenie 19-17 po rzucie Łukasza Koszarka, a chwilę później zabrzmiała syrena kończąca pierwszą kwartę.

To podziałało mobilizująco na włocławian, którzy po „trójce” Alana Danielsa odskoczyli na dystans pięciu punktów (26-21). Widać było, że zespół Mariusza Karola po niekorzystnym obrocie spraw stracił swój animusz w grze i oddali pole gospodarzom. Ci wykorzystywali to bezbłędnie. Na 3:26 przed przerwą po akcji 2+1 Gerroda Hendersona prowadzenie Anwilu wynosiło już 14 „oczek”. Kibice w Hali Mistrzów zaczęli się zastanawiać z jakim bagażem punktowym gospodarze odprawią swoich rywali.

Z całą pewnością w szatni kwidzynian musiało paść wiele ostrych słów, ponieważ goście na drugą połowę wyszli skoncentrowani i rzucili się do odrabiania strat. Po niespełna połowie kwarty z przewagi Anwilu nie zostało zupełnie nic. Na parkiecie szalał Mujo Tulijković po jego akcjach zrobiło się 51-49 dla Basketu. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem walki kosz za kosz i prowadzenia zmieniającego się jak w kalejdoskopie. W końcówce przewagę uzyskali goście i to oni przed ostatnią, decydującą odsłoną byli w uprzywilejowanej pozycji (65-61).

Czwarta kwarta nie rozpoczęła się po myśli Anwilu, bowiem to goście nadal nadawali ton wydarzeniom na parkiecie. Zespół Alesa Pipana gonił przeciwników i na niespełna trzy minuty przed zakończeniem pojedynku za sprawą Alexa Dunna wyszedł na prowadzenie. Chwilę później piłkę w zamieszeniu pod koszem umieścił Daniels i gospodarze odskoczyli na 79-76. Pomimo usilnych starań kwidzynian nie udało im się przechylić szali na swoją korzyść.

Anwil Włocławek – Bank BPS Basket Kwidzyn 87-81 (19-17, 25-17, 17-30, 26-17)

Źródło : wtkanwil.com.pl

powrót

Poleć treść :
Gadu-Gadu Facebook Nasza Klasa Grono Wykop Digg Google Windows
Noclegi
Booking.com
Ostatnie 10 aktualności
Biznes
Kursy walut
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
NBP 2022-06-30
USD 4,4825 +0,66%
EUR 4,6806 -0,01%
CHF 4,6904 +0,63%
GBP 5,4429 +0,39%
Wspierane przez Money.pl

wypożyczanie komputerów